
Residenza d’Arte Buonconvento wystawa Swimming Pool
Tym razem grupa Residenza d’Arte postanowiła z pełną premedytacją namalować basen. Czwarta edycja – odmieniona, pozbawiona programowego bagażu (plenerowego, historycznego etc.), który zwykle narzucał projektowi ton powagi – stanęła dosłownie naga wobec hasła Swimming Pool…
Henri Matisse w 1952 roku stworzył, a właściwie wyciął z papieru, własną wersję basenu. Niebieskie postacie i morskie stworzenia przypiął do białego tła, kreując swoją interpretację ruchu w wodzie. Kompozycję tę tworzył w pracowni, po wizycie przy basenie w Cannes – na wózku inwalidzkim. Moim zdaniem to jedno z najbardziej oryginalnych opracowań tego motywu. W Muzeum Śląskim możemy oglądać Basen w Cagnes Zbysława Maciejewskiego, gdzie autor w sposób monumentalny i perwersyjnie luksusowy przedstawił postać mężczyzny na tle fotorealistycznej rzeczywistości. To chyba najbardziej fotorealistyczne dzieło Maciejewskiego. Ze względu na owe fotograficzne subtelności, nie doszukiwałbym się tu inspiracji Davidem Hockneyem – choć ten mógłby przyjść na myśl w kontekście wcześniejszej pracy Macieje-wskiego na papierze pt. Basen z 1980 roku, wykonanej temperą.
I tu docieramy do kalifornijskich interpretacji tak popularnego Davida Hockneya – malarza, który przedstawiając basen, pobudza zmysły i ukryte pragnienia. Geometria i „plusk” w obrazie A Bigger Splash (1967) tworzą scenografię dla naszych marzeń.
Basen to symbol snobizmu, stylu, awangardy, dekadencji, a nawet rock and rolla. Jednocześnie może przedstawiać samotność, egzystencjalną pustkę, a nawet lęk. Nuda też oczywiście wchodzi w grę.
Nasz basen w San Lorenzo sprowokował nas do działania. W latach 2023 i 2024 stał się bohaterem naszych „złotych performance’ów”. Był miejscem spotkań, projekcji malarskich oraz niemal teatralnych działań. Teraz postanowiliśmy pójść śladami mistrzów
i namalować ten fascynująco nudny temat.
Andrzej Borowski
Basen nigdy nie był tematem moich obrazów. A tu masz babo placek- w 2025 roku basen zostaje tytułowym bohaterem wystawy Rezidenza d’arte.
W ubiegłych latach mieliśmy dowolność wyboru tematu lub wspólnym mianownikiem obrazów był ich format. A teraz mamy Basen! Nasz toskański basen jest jak sen. Ba, sen o spełnieniu marzeń o niczym niezmąconej dziecięcej radości, ruchu, zabawie, energetycznej wrzawie. Stadko nadmuchanych, nie nadętych flamingów dostojnie kołysze się na błękitnej wodzie i zaprasza do zanurzenia. Tak! Basen jest epicentrum naszej toskańskiej rezydencji, którą rządzą wszystkie żywioły. Powietrze – pogłębia oddech, ziemia – zapiera dech, ogień – ten w nas, podsycany wciąż pięknem natury. Ogień w naszych sercach, umysłach skarmiony niebywałym, niczym niezaburzonym pięknem pejzażu, architektury i smaku, oraz woda – źródło radości, zamknięta w ramie basenu.
Jak natomiast zamknąć ten czas, kolor, woń w ramie obrazu? To się okaże.
Halina Nowicka
Motyw basenu to coś więcej niż tylko niecka wypełniona wodą. To scena, na której rozgrywa się dramat światła i koloru – dla malarzy stanowi czystą inspirację, pewnego rodzaju spektakl. Dla mnie basen to współczesna wersja „Łaźni” – tematu obecnego w sztuce od wieków: od renesansowych aktów po impresjonistyczne fascynacje światłem na ciele. Nie chciałbym pozbawiać go pierwotnego, zmysłowego znaczenia – basen to symbol ucieczki od rzeczywistości, kulturowy wyznacznik luksusu.
Tafla wody, nieustannie falująca i łamiąca światło, wnosi element nieprzewidywalności. Ale w tym swoistym kinie jest też obietnica: prywatny kurort, przestrzeń ucieczki od codzienności. Interesuje mnie moment, w którym ta uporządkowana scena, przywołująca beztroskę wakacji, przemienia się w wąską architekturę chwili – nasyconą spokojem. Fascynuje mnie również ta krótka, ulotna chwila, gdy ktoś właśnie wchodzi do wody, lub dopiero z niej wychodzi.
Basen w moich obrazach to zarówno portret przestrzeni, jak i światła, z postaciami pojawiającymi się na pierwszym planie – czasem w tle. To czas dla nas – to my jesteśmy przedstawieniem, a spektakl toczy się wokół „sceny”. Oto sedno: basen jako pusta scena, czekająca na aktora.
Czas naszej rezydencji, zanurzony w atmosferze basenowej, to chwila wyrwana z codzienności – zatrzymana w krystalicznej, choć niepokojącej harmonii.
Ale kolor gra! Błękit wody to spektrum ultramaryny po szmaragdową zieleń.
Rafał Knop
Wernisaż
Wernisaż wystawy SWIMMING POOL wyjątkowa ekspozycja współczesnego malarstwa, w której artyści podejmują motyw wody – symbolu życia i emocji.
Przed Wami relacja z naszego wernisażu w Bator Art Gallery w Szczyrku.
16 listopada spotkaliśmy się, by wspólnie otworzyć wystawę pełną światła, wspomnień i toskańskiego lata. 12 artystów, którzy uczestniczyli w Residenza d’Art w Buonconvento, powróciło do swoich przeżyć, tworząc osobiste, czasem nostalgiczne, czasem zaskakujące opowieści o… basenie.
Wieczór był pełen rozmów, uśmiechów i pięknych wzruszeń — dziękujemy, że byliście z nami!
Artyści uczestniczący:
Halina Nowicka
Kaja Solecka
Katarzyna Zawierucha
Monika Krzakiewicz
Magdalena Deput
Joanna Kaucz
Olga Szerstobitow
Andrzej Borowski
Tomasz Klimczyk
Rafał Knop
Antoni Antoine Gruner
Agnieszka Ceccarelli
Wystawa: 16.11–11.12.2025r.
Bator Art Gallery, Szczyrk, ul. Myśliwska 60
Organizatorzy:
Bator Art Gallery & Buonconvento Art
Mecenat:
Hotel Klimczok Szczyrk
Zdjęcia z wernisażu autorstwa Bator Art Gallery w Szczyrku.
Galeria zdjęć
